Ty powaleńcu jesteś kukłą spójrz na mordkę własną i upiększ się.Edyta Górniak to moja idolka i ważna osoba w życiu.Słucham jej wykonań i dzięki niej poprawiłem sobie naukę w j.polskim.Wystarczy posłuchać Edyty.Ona wyraża w tych piosenkach co przeszła w życiu,ja miałem tak samo ciężkie życie i jej słowa z tekstów są prawdziwe.Ona pokazuje własną prawdziwą twarz
Edyta Górniak przeżyła tornado i niewątpliwie wyciągnęła z tego głębokie wnioski: Kłócimy się i nieustannie o coś walczymy, zamiast szanować tutaj nasz wspólny czas. Tulić się, śmiać, kreować. Budować piękne relacje z ludźmi. Ciągle zapominamy, że życie i śmierć są zawsze obok siebie.
Data utworzenia: 14 listopada 2021, 6:00. Dziś mieszka w luksusowych hotelach, stać ją na to by wysłać asystentkę po ulubione tofu do Londynu. Ale nie zawsze tak było. Edyta Górniak (47 l
Na profilu jej znajdziecie przeróżne zdjęcia – pokazujące zarówno życie prywatne, jak i zawodowe. Dziś, Edyta podzieliła się natomiast zdjęciem, na które nie traficie zbyt często. Piosenkarka zaprezentowała fotografię z sesji zdjęciowej, na której pozuje topless. To wielka rzadkość na profilu artystki.
Edyta Anna Górniak (ur. 14 listopada 1972 w Ziębicach ) – polska piosenkarka [1] , kompozytorka , autorka tekstów , producentka [6] i osobowość telewizyjna, na początku kariery także aktorka musicalowa .
Edyta Górniak wspomina życie w Londynie - Londyn to piękna część historii mojego życia. Tylko nas Edyta Górniak oprowadziła po swoich ulubionych miejscach w Londynie.
. Jakiś czas temu media obiegła pogłoska o rzekomym romansie Edyty Górniak (49 l.) oraz Rafała Brzozowskiego (41 l.). Gwiazdor TVP i diwa wydawali się być w świetnych stosunkach, a fotoreporterzy przyłapali ich na wspólnym obiedzie w Zakopanem. Główni zainteresowani odnieśli się jednak do sprawy, przekonując, że są wyłącznie przyjaciółmi. Teraz na instagramowym profilu Edyty Górniak pojawiło się prywatne nagranie z Brzozowskim. Edyta Górniak opublikowała prywatne wideo z Rafałem Brzozowskim Instagramowy profil Edyty Górniak obserwuje przeszło pół miliona internautów, którzy z uwagą śledzą kolejne poczynania diwy. Jakiś czas temu opublikowała zdjęcie, na którym wygląda na wyraźnie szczuplejszą - jeśli wierzyć jej zapewnieniom, może to być zasługa... jodu. Teraz z kolei Edyta Górniak pokazała nagranie z Rafałem Brzozowskim. Fani sugerują, że świetnie by do siebie pasowali! Na krótkim wideo Rafał Brzozowski pełni rolę klawiszowca, zaś Edyta Górniak wykonuje utwór w języku angielskim. Oboje wyglądają na mocno skoncentrowanych na tym, co robią. "Z domowego archiwum" - podpisała nagranie Edyta Górniak. Wygląda na to, że ta dwójka świetnie dogaduje się nie tylko prywatnie, ale i zawodowo! Fani są pod ogromnym wrażeniem ich wspólnego występu. "Co ty wyrabiasz?!" "Nasza narodowa petarda" "Coś wspaniałego" "Jesteś geniuszem muzycznym" - zachwycali się internauci. Jeden z fanów nazwał ją nawet "Robertem Lewandowskim w dziedzinie muzyki". Jak myślicie, czy Edyta Górniak i Rafał Brzozowski powinni nagrać wspólny singiel? Edyta Górniak ostro o show-biznesie: Złodzieje, narkotyki i alkohol Sonda Lubisz piosenki Edyty Górniak?
Twarz „Teleexpressu”. Młody, zdolny i kompetentny dziennikarz. Piotr Gembarowski w latach 90. był na językach wszystkich. Dużo mówiło się o jego związku z Edytą Górniak, zakończonym w atmosferze skandal i wzajemnych oskarżeń. Ale wywiad z kandydatem na prezydenta Marianem Krzaklewskim złamał jego karierę. Jak dziś wygląda Piotr Gembarowski? Co o nim wiemy? W zeszłym roku dołączył do obsady „Barw szczęścia”... Królowa Elżbieta II, Kamala Harris, Jacinda Ardern... One rządzą światem! Kariera Piotra Gembarowskiego: wywiad z Marianem Krzaklewskim, odejście z TVP Pochodzi z Warszawy. Karierę w telewizji rozpoczął stosunkowo wcześnie, bo już w 1994 roku. Wówczas został jedną z twarzy „Teleexpressu”, później zaangażowano go także do porannych programów, czyli „Kawy czy herbaty” i „Pytania na śniadanie”. Wydawało się, że ma wszystko: świetną prezencję, sympatię widzów i pewną pozycję. Wszystko zmienił wywiad z kandydatem na prezydenta Marianem Krzaklewskim w ramach „Gościa jedynki”, przeprowadzony w 2000 roku. Dlaczego? Piotr Gembarowski wydawał się wówczas opryskliwy, nieprzyjemny i zachowywał się w sposób ofensywny. Skąd to wynikało? „To było tuż przed wyborami prezydenckimi. Mój rozmówca był ostatnim z kandydatów, z którymi rozmawiałem. Wszyscy poprzedni, włącznie z tymi bardzo niesfornymi, dostosowali się do reguł programu, czyli odpowiadali na pytania, które zostały zadane, a nie na te, jakie nie padły. Marian Krzaklewski próbował forsować rzeczy przygotowane mu przez sztab wyborczy, ignorując moje pytania”, wyjaśniał po latach w książce „Gdzie są gwiazdy z tamtych lat?”. „Mój błąd polegał na tym, że dałem się sprowokować i poniosły mnie emocje. Motywację miałem w porządku, ponieważ nie chciałem, aby było to niesprawiedliwe wobec moich poprzednich rozmówców. Wyszło jednak fatalnie. Biję się w piersi, bo nie powinienem tak zareagować. Nie okazałem mojemu rozmówcy szacunku. Te 10 minut przekreśliło 10 lat mojej pracy”, zwierzył się. Włodarze stacji podjęli decyzję o zawieszeniu Piotra Gembarowskiego na trzy miesiące. Czytaj także: Elżbieta Sommer była legendarną "Chmurką" z TVP. Jak dziś wygląda jej życie? Warto jednak pamiętać, że po tym czasie powrócił na antenę i dalej przeprowadzał wywiady z politykami. „Tymczasem po odwieszeniu jeszcze przez trzy i pół roku przeprowadzałem normalne wywiady w ramach »Gościa Jedynki«, na zmianę z Kamilem Durczokiem. Dalej współprowadziłem też »Kawę czy herbatę« i byłem gospodarzem »Teleexpressu«. A dziś wygląda to tak, jakbym został telewizyjnym banitą bezpośrednio po mojej wpadce z Marianem Krzaklewskim. To nieprawda”, prostował na łamach Co więcej, w rozmowie z „Gazetą Wyborczą” zdradził, że półtora roku po feralnym wywiadzie miał okazję spotkać się z politykiem. „Przeprosiłem go za wszystko, podaliśmy sobie ręce”, mówił. Dlaczego ostatecznie rozstał się z Telewizją Polską? Nastąpiło to w 2004 roku, gdy w instytucji zaszły zmiany na tle politycznym. Po latach zaznaczył jednak, że decyzję o zakończeniu tego etapu zawodowego podjął samodzielnie. Ubiegł tym samym pracodawcę, który i tak miał w planach zwolnienie go. Niestety, żadna z konkurencyjnych stacji nie złożyła mu oferty pracy... Rozczarowali także ludzie, których uważał za przyjaciół. „Gdy we władzach TVP nastąpiła zmiana warty, nie miało znaczenia, że ja od lat robię dobre wywiady. Liczył się tylko ten jeden z Marianem Krzaklewskim. Telewizja była moim życiem, codziennością, pasją. Spędziłem w niej całą moją dorosłość. Musiałem nauczyć się żyć w zupełnie nowej rzeczywistości. Po moim rozstaniu z TVP większość tak zwanych przyjaciół odwróciła się ode mnie. Stałem się persona non grata, towarzysko osobą niemodną, niepożądaną. Została przy mnie tylko garstka ludzi”, podkreślał gorzko Piotr Gembarowski. Czytaj także: Kiedyś ulubienica widzów. Dziś kompletnie zniknęła. Co się stało z Magdaleną Mikołajczak-Olszewską? Fot. Tomek Pisinski / Studio69 / ForumPiotr Gembarowski, około 2000 roku Kariera Piotra Gembarowskiego po odejściu z TVP. Co robi dziś? Dołączył do obsady „Barw szczęścia” Gdy rozstał się z telewizją, założył własną firmę, która miała doradzać w kwestiach wizerunkowych zarówno osobom fizycznym, jak i całym firmom. W jej portfolio znaleźli się ukraińscy politycy, ubiegający się o mandat w wyborach parlamentarnych oraz samorządowych. Piotr Gembarowski zajął się natomiast prowadzeniem szkoleń dla kadry kierowniczej, w tym menadżerów, z zakresu komunikowania się z mediami i występów publicznych. Z racji tego, że dziennikarstwo pozostało jego pasją, nie potrafił z niego całkowicie zrezygnować. Pisał artykuły dotyczące motoryzacji, publikował je na łamach czasopisma „Golf&Life”. „W 2006 r. związał się na dwa lata z Antyradiem, gdzie każdego dnia prowadził wywiady z politykami”, przypomina serwis Plejada. Współpraca zakończyła się po dwóch latach, w 2008 roku. Powrót do telewizji nastąpił dla widzów dosyć nieoczekiwanie. Piotr Gembarowski po ośmiu latach od odejścia z TVP związał się z „Superstacją”. Prowadził w niej program „Debata Piotra Gembarowskiego” od 2012 do czerwca 2017 roku. I mimo że ponownie rozstał się ze szklanym ekranem, powrócił trzy lata później jako jeden z prezenterów telewizji internetowej Także w niej zajmuje się polityką i prowadzi autorski program. W „Okiem eksperta” rozmawia nie tylko o polityce, lecz także biznesie, inwestycjach i przedsiębiorczości. W grudniu 2021 roku dziennikarz dołączył również do obsady „Barw szczęścia”! Wcielał się w jednego z polskich dziennikarzy, którzy relacjonowali akcję ratunkową na Sycylii. W wyniku trzęsienia ziemi ucierpiała w niej grana przez Katarzynę Glinkę Kasia. Znalazła się pod gruzami jednego z budynków. „Półprzytomna, ciężko ranna, bez dostępu do wody i jedzenia, spędzi na Sycylii najgorsze godziny życia. W końcu zacznie tracić nadzieję na ratunek”, relacjonował serwis Plejada. Po udostępnionych na profilu serialu na Instagramie zdjęciach widać był, jak zmienił się Piotr Gembarowski. Ma długie włosy oraz bujny zarost, jednak jego charakterystyczny, niski, ale ciepły głos, wciąż jest taki sam. Czy był to jedynie epizod? Być może nie! Okazało się bowiem, że 51-latek podpisał umowę z jedną z agencji aktorskich. „Dziennikarstwo nie było moją jedyną pasją w moim życiu. Teraz odnajduję się bardzo dobrze jako trener z zakresu wystąpień publicznych. Lubię pomagać ludziom, którzy mają pewnego rodzaju zahamowania wynikające z nieśmiałości i braku doświadczenia, jeżeli chodzi o wystąpienia publiczne. Oprócz tego mam bardzo wiele zainteresowań prywatnych”, mówi na nagraniu dostępnym na stronie internetowej agencji. A co, jeśli chodzi o życie prywatne Piotra Gembarowskiego? Także w nim był przynajmniej jeden pikantny skandal! Czytaj także: Loska, Wander, Walter... Kochały je miliony widzów! Co dziś robią kultowe prezenterki PRL-u? Fot. Michal Gmitruk / Forum Piotr Gembarowski, Warszawa, marzec 2001 rok Fot. RAFAL MACIAGA / Forum Piotr Gembarowski, rok Jeden z wywiadów Piotra Gembarowskiego, maj 2020 roku Piotr Gembarowski i Edyta Górniak: miłość, rozstanie i oskarżenia o stalking Związali się w połowie lat 90. Ich wspólne zdjęcia wykonano na gali Fryderyków 1994 w marcu 1995 roku. Byli uśmiechnięci i w siebie zapatrzeni... Niestety, sielanka nie trwała zbyt długo. Piotr Gembarowski i Edyta Górniak rozstali się i to w atmosferze dalekiej od pokojowej. „Przez te chyba trzy miesiące znajomości nieustannie ujmował mnie tym, że na przykład dzwonił do mnie do domu, żeby zapytać, dlaczego płaczę w chwili, kiedy rzeczywiście płakałam. Wiedział, kiedy płaczę, kiedy krzyczę, o czym rozmawiam ze swoimi gośćmi. Zwyczajnie mnie podsłuchiwał. Pan Gembarowski rozpoznał kod mojego telefonu, który był wyposażony w system pozwalający usłyszeć z zewnątrz, co się dzieje w domu” oskarżała go później diwa w rozmowie z „Galą”. Dziennikarz stanowczo odpierał te zarzuty, nazywając je „czystym nonsensem”. Zaprzeczył oskarżeniom byłej ukochanej i zarzucił jej, że nie potrafiła go kochać... Jak wygląda obecnie? Poniżej można zobaczyć jego zdjęcia. O jego życiu prywatnym nie wiemy nic... Czytaj także: Po roli w M jak miłość zniknął z życia publicznego. Co dziś robi Cezary Morawski? Fot. Radoslaw Nawrocki / Forum Piotr Gembarowski, Edyta Górniak, Fryderyki 1994, rok Fot. PIOTR FOTEK/REPORTER Piotr Gembarowski, Warszawa, rok Fot. Materiały prasowe @Superstacja Fot. Materiały prasowe @Superstacja Piotr Gembarowski, 2017 rok Fot. Instagram @barwyszczescia Piotr Gembarowski w „Barwach szczęścia”, 2021 rok
Edyta Górniak znana jest nie tylko z pięknego, mocnego głosu i niezwykłej wrażliwości, ale też morza miłości, którym obdarza fanów, ale przede wszystkim swojego syna, Allana. O ile jej twórczość można lubić lub nie, o tyle ciężko jej zarzucić brak zaangażowania w wychowywanie jedynego dziecka i silną więź, jaka ich łączy. Jej dziecko poszło w tym roku do wojskowego liceum, czego artystyka nie przyjęła zbyt dobrze. Jeszcze nigdy bowiem nie rozstała się z Allanem na tak może ta tęsknota, a być może chęć podsumowania tego roku sprawiły, że 45-letnia Górniak w rozmowie z Dzień Dobry TVN postanowiła zwierzyć się z tragedii, jaką ją spotkała. Okazuje się, że Edyta straciła ciążę. Myślę, że z dwa lata bardzo marzyłam o ciąży. Los pokazywał, że raczej to się nie uda. No i zaszłam w ciążę. Niestety straciłam ją - powiedziała artystka w rozmowie z Agnieszką co nie dziwi, mocno przeżyła to zdarzenie. To było jedno z najbardziej dziwnych, nieoczekiwanych doświadczeń. Wszyscy którzy mieli takie doświadczenie wiedzą, że tak naprawdę kobieta zostaje bardzo samotna z tym uczuciem. Nawet jeśli ma się wsparcie, ja miałam wsparcie mojej najbliższej ekipy, to jednak jest takie uczucie bardzo ogromnego osamotnienia i jakby tego, że trzeba przejść taką drogę: jest najpierw szok, potem nadzieja, badania i potem taka rozłąka przedwczesna. To jest bardzo, bardzo trudne - zdradziła ustaleń Pudelka wynika, że poronienie miało miejsce w tym roku, prawdopodobnie w okolicach wakacji. Ojcem dziecka miał być partner Edyty, Mateusz jakość naszego artykułu:Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze ze to temat zbyt intymne aby poruszać go w telewizji śniadaniowej ....Bardzo przykre. Nie życzę tego nikomu ;(niestety wiek - ciąża już zagrożona :(to smutne. każdy ma swoje małe cierpienie- niestetyEdzia, są pewne sprawy dla kobiety, o których powinna wiedzieć tylko ona i jej najbliżsi, a nie każdy Kowalski w Polsce...Najnowsze komentarze (455)s****e w banie ciąża urojenie starej głupiej cygankiPani edyta jak mala dziewczynka opowiada o wszystkim powinna ograniczyć korzystanie z Internetu pani Edyto może tak lepiej więcej książek poczytaćCzy należy się obnosić z taką tragedią?? Jeżeli ona miała faktycznie miejsce... niektóre tzw "gwiazdy' uczynią wszystko byle tylko zaistnieć w mediach... to naprawdę strata ,teraz idź do kościoła i wyplacz się jeszcze w rękaw sukienkowcow ,ale nie zapomnij o kopercie najlepiej ta a4 myślę że wystarczy abyś dostała rozgrzeszenie a przestań nam tu pierniczyć brednie jak nie. O nie udanej miłości to o adrianku to znów o mamusie, i innych rodzinnych bredniach ,słuchać się nie da a prawda tkwi gdzie indziej doskwierać zaczyna starość i brak zainteresowań jak u gassllerki .Obie takie same OTrzeba sie bylo mniej bolcowacI co p**do masz jeszcze na sprzeNiech edzia zamknie w końcu du*e. Nie ona jedna straciła dziecko ...Ale ona jedna robi z siebie ofiarę nagłaśniając wszystko w mediach licząc na współczucie. Która madra kobieta chwali się intymnymi sprawami przed milionem ludzi ???Edyta była do ze nie stracila glowy. Lans i tylko lans. NIEDŁUGO będzie glizną szokować by zazponoić parcie na szkłopięknie, wyznała to na balkonie galerii handlowej, ona ma z głową coś nie tak jednak
Mawia się, że polski show-biznes usiany jest byłymi chłopakami Edyty Górniak, oczywiście jest to złośliwość, ale prawdą jest, że piosenkarka związana była z mężczyznami, którzy byli lub wciąż są bardzo znani w sferze publicznej. Poniżej historia wszystkich miłości piosenkarki. DARIUSZ KORDEK to mężczyzna, z którym Edyta była związana na początku lat 90-tych. Poznali się pracując przy musicalu Metro. Byli zaręczeni i planowali ślub, jednak rozstali się po roku bycia razem. W jednym z wywiadów wyznał on, że zbyt długo tkwił "w tym związku bez przyszłości". Oboje spotkali się po latach w programie Jak Oni Śpiewają i mimo usilnych prób mediów, by wywołać między nimi konflikt i rozpisywaniu się o zaszłościach Edyta podczas jednego z odcinków powiedziała "jesteś jedynym mężczyzną, który po rozstaniu nie pozostawił w moim życiu zgliszcz". PIOTR GEMBAROWSKI - starszy od Edyty o 2 lata dziennikarz i prezenter był jednym z jej partnerów. To kolejny medialny związek, który jednak szybko rozpadł się po tym, jak okazało się, że Piotr... ją podsłuchuje. Okazało się, że spędzał całe godziny podsłuchując przez telefon co Edyta robi w domu, z kim i o czym rozmawia. Dzięki temu widział na tyle dużo, że stał się jej "bratnią duszą", jednak nie była to zasługa charakteru, a raczej podstępu. Kłamstwo szybko wyszło na jaw i Edyta nie miała dla niego litości opowiadając o tym między innymi w programie Kuby Wojewódzkiego. Wystawiła mu taką laurkę na jaką sobie zasłużył. Mówiło się o nienawiści jaka łączy ich od tamtego czasu, a także o tym, że Piotr błagał o wybaczenie, jednak sam temu zaprzeczył. Jak jest prawda wiedzą tylko sami zainteresowani. PIOTR KRAŚKO to jeden z najbardziej znanych polskich dziennikarzy, szef Wiadomości w TVP1. Poznali się oni podczas przeprowadzania wywiadów dla Telewizji Polskiej, na przykład wtedy, gdy młody Piotr relacjonował powrót Edyty z Konkursu Eurowizji. Jest to jeden z przykładów, że nie każdy związek piosenkarki kończył się wzajemnymi oskarżeniami i awanturą medialną. Po latach bardzo dobrze wspominała "Piotrusia", jak go nazywała. Po prostu im się nie ułożyło, a że oboje nadal funkcjonują w mediach podczas jednego z wydarzeń chętnie pozowali wspólnie do zdjęć. Przykład powyżej. ROBERT JANOWSKI znany przede wszystkim z roli prowadzącego program Jaka to melodia w TVP1 także był kiedyś związany z Edytą Górniak. Występował on w musicalu Metro i to tam mieli się oni poznać. Plotkuje się, że to właśnie romans z młodziutką artystką doprowadził do rozwodu z jego pierwszą żoną- Katarzyną Kalicińską. Mało jest jednak informacji na temat ich znajomości, ciężko powiedzieć co było przyczyną rozstania. Edyta natomiast wielokrotnie była gościem jego programu, także w tym roku i jej stosunki z prowadzącym nie wskazywały na to jakoby mieli chować do siebie urazę. ROBERT KOZYRA czyli despotyczny szef Radia ZET, znany obecnie z tego, że był jurorem polskiej edycji programu Mam Talent! Poznali się oni w 1997 roku, gdy Edyta zaczynała promocję swojej międzynarodowej płyty. Związek był głośny i medialny, jednak mawiało się, że dla ostrego szefa, przed którym drżeli jego pracownicy Edyta jest tylko ładnym elementem życia, a nie prawdziwą miłością i partnerką. Rozstali się w końcu w atmosferze konfliktu. Po wielu gorzkich słowach później oboje nie chcieli już mówić o tym co ich łączyło. Robert współpracował jeszcze na pewnych etapach z piosenkarką i do dziś odnosi się z szacunkiem do talentu i twórczości swojej byłej dziewczyny. DARIUSZ KRUPA to mężczyzna, który zdecydowanie najbardziej namieszał w życiu Edyty. Poznali się, gdy mieszkała ona w Londynie i pracowała nad drugą, międzynarodową płytą. To dla niego postanowiła porzucić światową karierę i przeprowadzić się do Polski. Zrobiła to jednak tylko po to, żeby w końcu mieć prawdziwy dom, którego nie miała w dzieciństwie. Darek dawał jej poczucie bezpieczeństwa i mimo, że życie to nie odpowiadało jej robiła wszystko, żeby mieć kogoś przy sobie. "Zatraciłam siebie" mówiła. To on pozwolił jej na spełnienie swojego największego marzenia- na urodzenie dziecka. Gdy wspomina tamten czas mówi, że było warto, właśnie dlatego, że ma wzięli 11 listopada 2005 roku, gdy ich synek miał już półtorej roku. Dzień przed wiedziała, że nie chce tego ślubu, jednak zdecydowała się to zrobić, bo wszystko to zabrnęło już zbyt był nie tylko jej partnerem, ale i menedżerem. Odpowiadał za jej karierę muzyczną, podpisywał kontrakty, negocjował, nadzorował i brał udział w nagrywaniu współpracując z nią także jako muzyk. Rozstali się po 5 latach. Edyta wyprowadziła się w nocy, co było szeroko komentowane w mediach. Powiedziała, że czuła się "jak w złotej klatce". Wszystko wokół załatwiał mąż i może na pewien sposób było to dobre dla artystycznej duszy, jednak przybierało takie formy, że Edycie odbierano dokumenty i karty kredytowe. Wszystko miało być tak jak chciał Darek. Rozwiedli się 24 lutego 2010 roku. Dzielili opiekę nad synem. Darek w mediach często oskarżał Edytę o złą opiekę nad dzieckiem i utrudnianie im kontaktów. Ta zaś odpierała zarzuty mówiąc, że z jej byłym mężem dzieje się coś dziwnego. Wzajemna nienawiść narastała. Okazało się, że miała ona rację- w 2014 roku pod wpływem narkotyków zabił on przechodzącą na pasach, na zielonym świetle staruszkę, za co trafił do aresztu, gdzie przebywa do dziś. Edyta Górniak i Dariusz Krupa po rozprawie rozwodowej Podczas jednej z rozpraw winą za wypadek obarczył... Edytę, z którą nie widywał się, ale twierdził, że tak namieszała w jego życiu i psychice, że związek z nią przyczynił się do tego wydarzenia. Chyba nie trudno dziwić się artystce, że nie chciała mieć z nim już nic wspólnego... PIOTR SCHRAMM to znany adwokat występujący w roli eksperta w wielu stacjach telewizyjnych. Edyta związała się z nim po rozwodzie. Ich związek przetrwał cztery lata, o rozstaniu Edyta poinformowała 27 czerwca 2014 roku w specjalnym oświadczeniu. Jak stwierdziła- miłość ta po prostu się wypaliła. Nigdy nie zamieszkali oni razem, był on dla niej wsparciem w ciężkich chwilach, bardzo dobrze dogadywał się z jej synem Allankiem. Do dziś współpracują jeśli chodzi o porady prawne dla piosenkarki. Żadne z nich po rozstaniu nie zdecydowało się opowiadać o związku w prasie. Po zakończonym związku z Piotrem Schrammem Edyta jest oficjalnie wolna, mawia się jednak, że jest obecnie uczuciowo związana z Michałem Nocnym- członkiem zespołu DUSTPLASTIC, z którym pracuje ona nad nowym albumem. Nie wiadomo ile w tym prawdy- można spotkać ich razem, ale w końcu łączą ich obowiązki zawodowe i zdążyli dobrze się poznać pracując nad krążkiem już od ponad dwóch lat. Co z tego wyniknie? Zobaczymy. Dotychczas Edyta nie wypowiada się na ten temat- być może dostała nauczkę po poprzednich "medialnych" związkach? Poniżej zdjęcia obojga: Związki piosenkarki to na tyle długa historia, że musiała znaleźć się w osobnym poście- następny poświęcony zostanie jej życiu prywatnemu i stosunkom z rodziną. Więc do następnego!
Edyta Górniak spędziła wieczór na weselu swoich przyjaciół. Gwiazda chętnie relacjonowała przebieg imprezy w mediach społecznościowych. U jej boku nie zabrakło ukochanego syna Allana. 18-latek rzeczywiście wyglądał jak tytułowy dżentelmen z jego najnowszego singla. Edyta Górniak należy do grona tych gwiazd show-biznesu, które chętnie relacjonują swoje życie prywatne w mediach społecznościowych. Artystka stale dba o kontakt ze swoimi fanami, chętnie udostępniając ich relacje czy organizując transmisje live. Teraz obserwujący profil artystki na Instagramie dowiedzieli się, że piosenkarka została zaproszona na wesele swoich przyjaciół. Gwiazda, która regularnie podkreśla, że sama nigdy nie miała szczęścia w miłości, cieszy się jednak szczęściem innych. U boku artystki na weselu jej przyjaciół nie zabrakło Allana, który po ukończeniu 18 lat zdecydował się na debiut muzyczny jako Enso. W zaprezentowanym niedawno kawałku 18-latek zapewnia, że jest dżentelmenem. W tym wydaniu syn Edyty Górniak rzeczywiście wyglądał jak prawdziwy elegant! Syn Edyty Górniak wypuścił nową piosenkę i porównali go do Maty. Allan Krupa jest "pier... dżentelmenem" Allan Krupa Enso o byciu synem Edyty Górniak. Długo nie wiedział, że jest znana! Edyta Górniak na weselu Artystka postawiła na pomarańczową suknię od Violi Piekut, natomiast Allan zaskakiwał nonszalancją. 18-latek, który nie ukrywa, że wciąż szuka swojego stylu, zdecydował się na oversizową kremową marynarkę i rozpiętą koszulę. Nie zabrakło też biżuterii. Choć to oczywiście para młoda była w centrum uwagi, musimy przyznać, że od Edyty Górniak i jej syna także ciężko jest oderwać wzrok. Jak oceniacie ich stylizacje? Autor: Autor:
edyta górniak życie prywatne