mówię po francusku. mówię po niemiecku. Obsługa muzyczna, sceniczna i konferansjerska każdej imprezy: śluby, wesela, jubileusze, urodziny, eventy reklamowe, integracyjne i firmowe. Kompleksowa organizacja ślubów i wesel - konsulting ślubny. Zapraszam do kontaktu! Dj Marcin M, w zasadzie Marcin Młodzikowski - swoją przygodę z
Nie dzwoń więcej Lyrics. [Refren: Fiflak] Proszę nie dzwoń do mnie więcej. Nie znaczysz już tyle dla mnie, co znaczyłaś wcześniej. Mimo, że to śmieszne jest dla Ciebie, że kiedyś
I to juz!!!!!!!!! - blog Theofrastus. Polexit ! I to juz!!!!!!!!! Nie moge uwierzyc ze politykierzy z kazdej strony politykierstwa nie widza ze bolszewicka skladajaca sie z lapowkarzy UE jest zguba dla Polski! Czy blokowanie KPO (i bardzo dobrze) nie dowodzi ze dzialania chamow z UE sa polityczne?Ostatnie odebranie immunitetow pisiakom pokazuja
Tekst piosenki z WIĘCEJ NIŻ MUZYKA ze Kacper Hta feat. Peja: Nawet bardzo tępym nożem da się zrobić dziurę w brzuchu, Chociaż najbardziej bolą mnie te rany
Póki co odbiór jest pozytywny. Bardziej moją twórczość znają znajomi, którym puszczam moje kawałki i oni je oceniają. Oczywiście nie mogę być pewny tego, że rzeczywiście moje muzyka im się podoba, czy mówią tak ze względu na to, że mnie lubią. - Czy wszystkie utwory będą dostępne na YouTube, Spotify czy może gdzieś
Limuzyny dwie jedna cały cmentarz twój. Lepszy niż mój. Ja tam po prawdzie nie kocham cmentarzy. Gdy mama mnie prosi to z nią tam pojadę. Na grobie ojca kładę kwiatów strój. Twój ból jest lepszy niż mój. Twój ból jest lepszy niż mój. Co za piękny dzień dzisiaj nam wszystkim dano. Pamiętać o wszystkich, których zabrano.
. I znów trzasnąłem drzwiami samochoduWłączyłem radio, aby dalej stądI nagle głos twój w radiu usłyszałemNie brzmiało to jak przed godziną - won !Kolejny song śpiewałaś o miłościKolejne morze braw i tłumu krzykPamiętasz, ja te słowa napisałemA teraz mnie nazywasz wielkim nicLecz to nie toMi przez lata przyrzekałaśTy zawsze więcej brałaś niż dawałaśPowiedz mi czemu skreśliłaś nasMój dom twym domem jest - zasadę znaszLecz to nie toMi przez lata przyrzekałaśTy zawsze więcej brałaś niż dawałaśPowiedz mi czemu skreśliłaś nasMój dom twym domem jest - zasadę znaszDeszcz mi nie pozwala jechać dalejWspomnienia nie chcą odejść - czuję żalZawrócić już nie można - nie chcę wcaleI zbliżyć się do ciebie choć na calGdzie jestem, słyszę ciągle twe nagraniaI sens tych wspólnie zapisanych nutCzy czujesz co Ci chciałem tym powiedziećCzy wierzysz, że będziemy razem znów ?Lecz to nie toMi przez lata przyrzekałaśTy zawsze więcej brałaś niż dawałaśPowiedz mi czemu skreśliłaś nasMój dom twym domem jest - zasadę znaszLecz to nie toMi przez lata przyrzekałaśTy zawsze więcej brałaś niż dawałaśPowiedz mi czemu skreśliłaś nasMój dom twym domem jest - zasadę znaszLecz to nie toMi przez lata przyrzekałaśTy zawsze więcej brałaś niż dawałaśPowiedz mi czemu skreśliłaś nasMój dom twym domem jest - zasadę znasz
Strona główna Teksty I Tłumaczenia Listy Przebojów Muzycznych Statystyki Zyski Kup Piosenkę Oglądaj na Youtube Kraj polska Dodany 23/05/2021 Oryginalny tytuł utworu Kacper Hta Feat Peja - Więcej Niż Muzyka Prod. Druid Raport [Dodaj powiązanego wykonawcę] [Usuń połączonego wykonawcę] [Dodaj tekst] [Dodaj tłumaczenie tekstów] Jest to ogólna prognoza dla wartości netto „Więcej Niż Muzyka”, wykonana przez Kacper Hta, Peja. Piosenka „Więcej Niż Muzyka” została przesłana 23 Móc 2021. Przewidywane Zarobki $272 ($166 - $377) Ostatnio Zaktualizowany 03/08/2022 Powyższy zakres przedstawia oszacowanie na podstawie oceny wygenerowanej przez publiczne informacje o sponsorowaniu lub inne źródła znalezione w Internecie. Jest to przybliżenie skompilowanych przez nas przychodów i może nie odpowiadać rzeczywistej się do witryny, aby przejrzeć więcej. Online users now: 992 (members: 708, robots: 284)
[Zwrotka 1: Godziny w pociągu przy szybie, znów jadę na koncert Znowu odwiedzę z rapem kolejne miasto w Polsce Nie chodzi mi o forsę, wiesz? Jadę za zwroty Bo żadnej mojej zwroty tak nie przeliczą banknoty Nie jadę do roboty, już szaleją mi zmysły Pora wygrywać wojny, już nie cieszą mnie bitwy Wystarczy bit mi, zaznaczony repeat me A Bóg da mi natchnienie, jakbym pisał do Biblii Gonitwa myśli, wszystkie wlewam na papier Bo powiedz co Ty w ogóle wiesz o tym rapie? Kiedy pot z czoła kapie na scenę, daję wszystko Od serca po krew i to najważniejsze (HIP HOP) Masz przekaz hejt pizdo, nie nawijam o niczym Hip hop to moje życie i radzę Ci się z tym liczyć Od dzieciaków z ulicy, czysty, prawdziwy przekaz To więcej niż muzyka, to kształtuje człowieka [Refren] Nie ma nas w telewizji, w radiu, nie ma nas w mediach Mamy za dużo prawdy, kłamstwo mogłoby przegrać Jesteśmy na koncertach, w sercach, na głośnikach Mamy prawdziwy przekaz, to więcej niż muzyka [Zwrotka 2: Rover] Masz jeden strzał Michał, taa, prawie jak Marshall Tylko mi ziomek powiedz, gdzie naboje i klamka Odpalę blanta z ranka, bo pierdolę świat cały Jedno jest pewne, nigdy nie odbierze mi wiary Za bardzo wierzę stary w siebie - jak egoista Bo wierzyłem raz w kogoś i ta wiara już prysła Ona przyszła, wyszła i będzie następna I wcale nie zrobiła mi żadnej kulki z serca Ja nie zagrzałem miejsca na dłużej niż pół roku Właściciele mieszkań wszędzie doznawali szoku Melanż z Chadą na bloku, jak on kiedyś z Pihem Spełniam marzenia, choć mówili, że marnuję życie Dziś poleję kieliszek i wypiję za zdrowie Bo szacunek zdobywam tak uczynkami jak słowem I czuję ten rap w sobie, człowiek, czuję go wszędzie Bo to więcej niż muzyka, wkładam w to całe serce! [Zwrotka 3: Rover] Boże, powiedz słowo, oddam życie za muzykę Mama pyta: Synu, gdzie spędzasz kolejny weekend? - Mama, nie płacz, jestem Rover, znowu gram za szacunek Bo najwięcej za swój koncert zarobiłem stówę Chłopak, wiem jak to jest, gdy chcesz wieszać się za nią Słuchasz muzyki, która zstępuje jak Anioł Zaczynasz na nowo, kołysany nową falą Jak jaskółka nad lustrem wody opuściłeś stado Jesteś wolny, ale wolność to nie zawsze brak bólu Czasem brak bólu ciągnie nas w dół, do ogółu Nie wiem, kurwa, w których wierzysz królów Czy masz swój gust, czy Twój gust to ślad czyichś butów Jebać, nawet jeśli na skrzydłach lecę donikąd Jak muzyk nad fortepianem, w pustej sali marzeń Jeśli wszystko to co mam nazywam muzyką To gram z serca rap, a nie jestem publiki pawiem [Refren] [Zwrotka 4: Mówili, że mój rap to lipa, że jestem słaby A cztery lata później nagrywam na płytę Chady Mówili, że nie dam se rady, jestem za krótki A cztery lata później nagle chcą się napić wódki Już nie za krótki, za słaby, już nie lipa Bo nagle kurwa zobaczyli we mnie mega typa A to ten sam Michał, nadal ten sam Nadal robi ten sam rap, co wypierdala z butów, man Więc nie dyskutuj, nie pajacuj, nie komentuj Chyba że tak jak ja masz to uczucie w sercu Czytam posty hejtów i chce mi się już rzygać Znowu ktoś się pyta: ,,Ile lat nagrywasz? Czemu taka ksywa, nie inna? Czemu ten hip hop?'' Zamykam się w pokoju, pierdolę to wszystko Nie wiem czemu tak wyszło, może to powołanie A Ty może kup ten dysk, zamiast wydać to na ćpanie!
Godziny w pociągu przy szybie, znów jadę na koncert Znowu odwiedzę z rapem kolejne miasto w Polsce Nie chodzi mi o forsę, wiesz? Jadę za zwroty, Bo żadnej mojej zwroty tak nie przeliczą banknoty Nie jadę do roboty, już szaleją mi zmysły Pora wygrywać wojny, już nie cieszą mnie bitwy Wystarczy bit mi, zaznaczony repeat me , A Bóg da mi natchnienie, jakbym pisał do Biblii Gonitwa myśli, wszystkie wlewam na papier , Bo powiedz co Ty w ogóle wiesz o tym rapie ? Kiedy pot z czoła kapie na scenę, daję wszystko Od serca po krew i to najważniejsze (HIP HOP) Masz przekaz hejt pizdo, nie nawijam o niczym Hip hop to moje życie i radzę Ci się z tym liczyć Od dzieciaków z ulicy, czysty, prawdziwy przekaz To więcej niż muzyka, to kształtuje człowieka . Nie ma nas w telewizji, w radiu, nie ma nas w mediach Mamy za dużo prawdy, kłamstwo mogłoby przegrać Jesteśmy na koncertach, w sercach , na głośnikach Mamy prawdziwy przekaz, to więcej niż muzyka . x2 Masz jeden strzał Michał, taa, prawie jak Marshall Tylko mi ziomek powiedz, gdzie naboje i klamka Odpalę blanta z ranka, bo pierdolę świat cały Jedno jest pewne, nigdy nie odbierze mi wiary Za bardzo wierzę stary w siebie - jak egoista, Bo wierzyłem raz w kogoś i ta wiara już prysła Ona przyszła, wyszła i będzie następna I wcale nie zrobiła mi żadnej kulki z serca Ja nie zagrzałem miejsca na dłużej niż pół roku Właściciele mieszkań wszędzie doznawali szoku Melanż z Chadą na bloku, jak on kiedyś z Pihem Spełniam marzenia, choć mówili, że marnuję życie Dziś poleję kieliszek i wypiję za zdrowie, Bo szacunek zdobywam tak uczynkami jak słowem I czuję ten rap w sobie, człowiek, czuję go wszędzie , Bo to więcej niż muzyka, wkładam w to całe serce ! Boże, powiedz słowo, oddam życie za muzykę Mama pyta: ,,Synu, gdzie spędzasz kolejny weekend?" - ,,Mama, nie płacz, jestem Rover, znowu gram za szacunek, Bo najwięcej za swój koncert zarobiłem stówę Chłopak, wiem jak to jest, gdy chcesz wieszać się za nią Słuchasz muzyki, która zstępuje jak Anioł Zaczynasz na nowo, kołysany nową falą Jak jaskółka nad lustrem wody opuściłeś stado Jesteś wolny, ale wolność to nie zawsze brak bólu Czasem brak bólu ciągnie nas w dół, do ogółu Nie wiem, kurwa, w których wierzysz królów Czy masz swój gust, czy Twój gust to ślad czyichś butów Jebać, nawet jeśli na skrzydłach lecę donikąd Jak muzyk nad fortepianem, w pustej sali marzeń Jeśli wszystko to co mam nazywam muzyką To gram z serca rap, a nie jestem publiki pawiem. Nie ma nas w telewizji, w radiu, nie ma nas w mediach Mamy za dużo prawdy, kłamstwo mogłoby przegrać Jesteśmy na koncertach, w sercach , na głośnikach Mamy prawdziwy przekaz, to więcej niż muzyka . x2 Mówili, że mój rap to lipa, że jestem słaby, A cztery lata później nagrywam na płytę Chady Mówili, że nie dam se rady, jestem za krótki, A cztery lata później nagle chcą się napić wódki Już nie za krótki, za słaby, już nie lipa, Bo nagle kurwa zobaczyli we mnie mega typa , A to ten sam Michał, nadal ten sam Nadal robi ten sam rap, co wypierdala z butów, man, Więc nie dyskutuj, nie pajacuj, nie komentuj, Chyba że tak jak ja masz to uczucie w sercu Czytam posty hejtów i chce mi się już rzygać Znowu ktoś się pyta: ,,Ile lat nagrywasz?, Czemu taka ksywa, nie inna? Czemu ten hip hop?'' Zamykam się w pokoju, pierdolę to wszystko Nie wiem czemu tak wyszło, może to powołanie, A Ty może kup ten dysk, zamiast wydać to na ćpanie!
Muzyka z reklamy Nestlé Schöller: Więcej niż lody 2015 Zobacz reklamę marki Nestlé Schöller z poszukiwaną piosenką Reklama lodów marki Nestle Schöller: Kaktus, Banani, Nesquik, Cortina, Manhattan, Lion i Kit Kat. 3 (4 337) Podsumowując, promowanym produktem w tej reklamie jest Lody marki Nestle Schöller. Jej tematyka została zakwalifikowana do kategorii Żywność. Docelowym państwem emisji prezentowanego spotu jest Polska. Autorem piosenki którą możemy w niej usłyszeć jest Susanne Vega natomiast jej tytuł to Tom's Diner. Jeżeli uważasz, że któraś z tych informacji jest błędna lub wymaga uzupełnienia, prosimy o ponformaowanie nas o tym za pomocą kometarza lub formularza kontaktowego, postaramy się możliwie szybko skorygować błędy.
to wiecej niz muzyka tekst